nikogo nie ma w domu

niestety helka nie lubi zostawać sama w domu. jak się okazuje cierpi na tak zwany zespół lęku separacyjnego...
"zespół lęku separacyjnego jest zaburzeniem emocjonalnym, które można określić jako chorobę cywilizacyjną zwierząt XXI wieku.  (...) Do rozwoju tego typu zaburzeń dochodzi wskutek niewłaściwej socjalizacji oraz zaburzonej relacji człowiek-zwierzę. Chodzi tutaj głównie 
o nadmierne przywiązanie właściciela do psa, czy kota i odwrotnie. Powoduje to, że w momencie, kiedy zwierzak jest odseparowany od stada (rodziny 
czy konkretnej osoby) występują 
u niego silne reakcje stresowe objawiające się niszczeniem przedmiotów, szczekaniem, wyciem, czy zabrudzeniem mieszkania poprzez niekontrolowane oddawanie kału lub moczu. Czasami do objawów może dołączyć anoreksja lub depresja."
fuck.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz